Dziś nieco dalsza okolica.
Wysoki Kamień ma 1058 m n.p.m.i jest piątym co do wysokości szczytem Izerów, a po polskiej stronie trzecim. Ustępuje jedynie Wysokiej Kopie 1126, czeskiemu Smrkowi 1124 i Jizerze 1122 oraz Stogowi Izerskiemu 1107.
Na szczyt można dojść z różnych stron. Z Rozdroża Izerskiego około 4,5 km szlak zielony a potem czerwony, ze Szklarskiej Poręby z ulicy Schroniskowej 2 km szlakiem czerwonym lub z Zakrętu Śmierci 3 km szlakiem żółtym. W każdym przypadku przewyższenie wynosi nieco ponad 270 metrów, więc im droga krótsza tym bardziej stromo.
Ja wybrałem szlak żółty z Zakrętu Śmierci. Choć czasami ciężko tam zaparkować, to idzie się bardzo łatwo przez ładny las ze świerkami, brzozami i modrzewiami. W połowie drogi mijamy malownicze formacje skalne o nazwie Czarna Góra a następnie Czerwone Skałki.
Ze szczytu Wysokiego Kamienia widać Góry Izerskie, Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie, oczywiście Karkonosze, Dolinę Bobru i Kotlinę Jeleniogórską. Dużo zależy od pogody i przejrzystości powietrza. Ostanim razem nawet gołym okiem widać było iglicę wieży telewizyjnej Jested obok Liberca oddalonej od Wysokiego Kamienia o 38 km. Obok schroniska są ławeczki, na których można usiąść z gorącą kawą.
I tu ciekawostka. Właścicielem schoniska, ale także samego szczytu, jest osoba prywatna. W Wikipedii wymieniona nawet z nazwiska. Jest to precedens w polskiej turystyce górskiej. Wszystkie schroniska w Polsce są włąsnością PTTK i od tej organizacji są jedynie dzierżawione.
Ale trzeba przyznać, że w tym przypadku, to akurat dorze, ponieważ dawne schronisko popadło w ruinę na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, i w roku 1963 zostało rozebrane. Dzisiejsze jest nieco inne i bardziej rozbudowane niż to dawne, ale w ubiegłym roku właściciel rozpoczął budowę wieży widokowej wzorowanej na tej sprzed ponad 100 lat. Powiem nawet, że wieża wygląda imponująco. Pierwotna była drewniana, a obecna jest kamienna, no bo to przecież Wysoki Kamień.
Dawne schronisko było jednym z pierwszych w Karkonoszach. Wybudowane przez Schaffgotschów równocześnie ze schroniskiem nad Śnieżnymi Kotłami w 1837 roku. Czyli wtedy też należało do osoby prywatnej, o ile hrabiego Schaffgotscha można nazwać osobą prywatną ;-).

Trasa na mapie:

https://mapy.cz/s/3pkCW

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: