O Parku Norweskim i jego historii już tu pisałem. Mając odrobinę więcej czasu warto wybrać się na dłuższy spacer. Obok Domku Norweskiego przechodzimy przez mostek na Wrzosówce i idziemy w lewo w kierunku tamy i wału przeciwpowodziowego. Następnie wałem w prawo do skrzyżowania dróg, na którym znów w lewo schodzimy z wału na okoliczne pola. Jest tam malutki, urokliwy staw, a dalej rozwidlenie polanych dróg. W prawo w ścieżka do Sobieszowa i przepięknego stawu Cegielnia. W lewo kolejny mostek na Wrzosówce i polna ścieżka do Podgórzyna. Gdy ścieżka skręca w lewo drewnianym mostkiem, tym razem nad Podgórną, doszlibyśmy do Podgórzyna mijając ławeczkę zakochanych pod ogromnym dębem. Ale warto też pójść prosto. Po około 100 metach przez malutki lasek dojdziemy do stawu hodowlanego o nazwie Graniczny. A tam woda, widok na Chojnik, Śnieżne Kotły, Śnieżkę. A przy odrobinie szczęścia można zobaczyć czaplę siwą, rybołowa, błotniaka stawowego lub nawet, jak teraz na przedwiośniu, żurawia. Dziś udało mi się takowe dla was „złowić”, aparatem oczywiście.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: